piątek, 29 sierpnia 2014

Wojna wampirzo-wilkołacza.

Na samym początku było by dobrze wiedzieć coś o tych rasach. Wampiry i wilkołaki... zacznijmy od tych pierwszych.
***
Wampiry to istoty wyglądem do złudzenia przypominające ludzi, jednak jeśli bliżej się im przyjrzeć można dostrzec kilka różnic:
-Mają bardzo bladą skórę,
-Nie lubią wychodzić na słońce,
-Mogą mieć bardzo nietypowy kolor oczu (czarny, biały, czerwony, itp. jednak raczej konkretne kolory),
-Bywają osobniki nie chowające kłów,
-No i uwaga różnica na którą chyba nikt nie wpadł... odżywiają się krwią. Ludzką krwią... , bywają też osobniki "wegetariańskie", które preferują krew zwierzęcą, ale bądźmy szczerzy kto by wolał królika od smacznego człowieka?
-Są zwinniejsze i szybsze niż ludzie,
-Niektóre mają tak jakby "dodatkowe umiejętności" dziedziczone po rodzicach (telekineza, telepatia, teleportacja itp.),
-Nieśmiertelne (czyt. nieżywe, no co może zabić trupa?) , jest mało rzeczy, które potrafią pozbawić je "życia", a są to mianowicie: wilkołaki i ogień. No może jeszcze jak wbije im się kołek w serce lub oderwie głowę, ale bądźmy szczerzy kto to przeżyje?
Pijawki, wieczne trupy, nietoperze, potwory itd. to najczęściej używane przezwiska wampirzej rasy.
Istnieją jeszcze wampiry czystej krwi, ale one nas chwilowo nie interesują, prawda? Jeśli chcecie się coś więcej dowiedzieć o tym odłamie zapytajcie przykładowo Yuuki..., ale wracając do wojny.
***
Wilkołaki to rasa, która można powiedzieć, do perfekcji opanowała zmiennokształtność. Są to po prostu ludzie-wilki. Mają dwie postacie- w jednej są wręcz tacy sami jak wszyscy z jednym jedynym zauważalnym szczegółem... oczami. Barwa oczu wilkołaka może zmieniać się kilka razy dziennie, ich oczy mogą być oliwkowe, turkusowe, pomarańczowe, czerwone, czarne, niebieskie, granatowe, białe, żółte, brązowe... mogą przybrać dosłownie każdy kolor i odcień. Niektórzy (bardzo mało tych niektórych) przedstawiciele tej rasy zmieniają się w wilki tylko podczas pełni lub gdy mocno się zdenerwują. Pozostali można powiedzieć, że postać wilka mogą przybrać kiedy im się tylko żywnie podoba, ale jeśli nie zmienią się podczas pełni to aż do czasu następnej będą osłabieni. O, no i jeszcze zapomniałam dodać, że jako ludzie mają wyostrzony zmysł słuchu i węchu. W postaci wilka ich oczy przyjmują kolor zależnie od tego czy mają panowanie nad "swoim drugim ja", jeśli tak- ich oczy przybierają zimne barwy, jeśli nie- przybierają odcień od pomarańczu do czerwieni. Kolor futra jest całkowicie przypadkowy- nie ma nic do naturalnego koloru włosów w ludzkiej postaci. Wilkołaki są większe od normalnych wilków ponieważ osiągają rozmiary około 150 metrów, są silne i szybkie. Można powiedzieć, że są również nieśmiertelne (jednak one w przeciwieństwie do wampirów dalej są żywe) ich rany goją się w kilka sekund, a poważniejsze złamania nie dłużej niż 2 godziny. Przezywane psami, kundlami, bestiami, wszarzami itp. Wilkołaki mogą zginąć z rąk wampirów, innych wilkołaków (zostają przykładowo zagryzione), srebrnych (wykutych ze srebra) mieczy/kul do pistoletu oraz ognia. Tak jako ciekawostka- wilkołaki nienawidzą srebra, bransoletki, pierścionki, noże, kule, szable, miecze... wszystko co zostało z niego stworzone chociaż przez dotknięcie sprawia im olbrzymi ból.
***
Jak widać wojna istot nieśmiertelnych... 
Niby takie nic, a jednak. Wojna rozpoczęła się w 1554 roku, no nie rozpoczęła się sama: podobno zaczął wilkołak imieniem Fererso pochodzący z rodu De Velert. Prawdopodobnie poszło o jakiś skrawek lasu. Wojna wilkołaków z rodu De Velert z wampirzym rodem De Rèise trwała 16 lat do 1570. Później nastąpił względny pokój (jeśli nie liczyć małych bitewek), aż do roku 1593 gdy wampiry dla "zabawy" zaczęły polować na wilkołaki. Kolejna wojna trwała do roku 1600. Nastąpił względny spokój, by po roku znowu rozpoczęła się zajadła bitwa bo pijawki niechcący (chcący) wkroczyły na teren polowań wilków. Tym razem wojna trwała od 1601 do 1624 czyli 23 lata. Pamiętajmy, że walczyły ze sobą istoty nieśmiertelne, które ginęły w większości od ognia więc poszło kilka hektarów lasów. Do 1680 nastąpił kolejny względny pokój i był to jak na razie najdłuższy w historii moment zawieszenia ognia (Aż 56 lat!). W 1681 roku wampirzy król Terron, postanowił wyplewić wszystkie kundle (należy pamiętać, że wtedy jeszcze wszystkie wilkołaki trzymały się razem) i rozpoczęła się kolejna wojna trwająca 3 lata do 1684, jak można się domyślić wygrały wilkołaki (Istnieją dalej? Tak, więc chyba pijawką coś nie pykło.) Gdy wampiry "regenerowały siły" po przegranej wojnie wilki postanowił zaatakować ponownie aby "dobić trupy" do końca. Prawie im się to udało, gdy wtrącił się pewien czarodziej ze swoją "równowagą ras" i siłą odciągnął wilkołaki od wampirów. W 1700 roku zaczęło dochodzić do coraz poważniejszych potyczek i bitew. Jedna z większych i ważniejszych wojen w tym okresie nastąpiła dokładnie w 1784 roku i spowodowała podział Endragony. W 1803 roku wilkołakom udało się odbić połowę terenu wampirów, teren należał do nich przez około 5-6 lat bo w 1808 wampiry zechciały odzyskać swoją własność. (Że już nie wspomnę o drobnych i większych potyczkach pomiędzy tą wojną, a następną...) W roku 1882 praktycznie cała Endragona poszła z dymem przez naprawdę genialny pomysł jakiegoś tam wampirzego hrabi Von Vernego. 1897 rok też nie należał do najłatwiejszych dla mieszkańców Endragony (tych niebiorących udziału w wojnie), podobnie jak rok 1912 i 1931. Lepiej nie opisywać co się wtedy wydarzyło... Okres od 1935 do 1952 przepłynął w miarę spokojnie (nie wliczając kłótni, bójek i mini potyczek). Ale niestety w 1953 roku wilkołak o imieniu Geron podpalił posiadłość najstarszego rodu wampirzego (z lokatorami w środku) i tym samym rozpoczął kolejną trwającą 14 lat wojnę (do 1967). Rok później w 1968 wydarzyło się coś niesamowitego- wampiry podpisały z wilkołakami traktat pokojowy! Jeszcze bardziej niesamowite było to, że jego warunki były przestrzegane przez cały tydzień! Został zerwany ponieważ wampiry doszły do wniosku, że zostały wykiwane (No kto by się spodziewał... wilkołaki nie grają fair... xD).  No i powtórka historii. Znowu wojna, która trwała do 1998 roku. Później wilkołaki w ramach odwetu zabiły wegetariańskim wampirom większość zwierząt... W roku 2002 wampiry majstrowały z urokami wudu i poprzekręcały aury w całej Endragonie, co zaowocowało ostrą interwencją ze strony czarodziei. Do roku 2013 czarodziejom udało się powstrzymywać spory i bójki, ale niestety podczas jednej z pełni, "kontrolowane" wilkołaki zabiły/pokiereszowały większość czarodziei, którzy próbowali unicestwić im walkę z wampirami. 
Na chwilę obecną wilkołaki toczą zawziętą bitwę w królestwie wampirów- Kordylionie. Bóg jeden wie o co im właściwie tym razem poszło...
Opracowała Rantia Miravai.

1 komentarz:

  1. Dobrze powiedziane! Jeżeli ktoś chce więcej dowiedzieć się o wampirach czystej krwi - śmiało! Może się zapytać mnie xDD

    OdpowiedzUsuń